Podczas gdy Polak wspomaga trawienie kieliszkiem wódki, Francuz pobudza kubki smakowe Apérifem.
Pretekstem do wypicia aperitifu jest pobudzenie apetytu biesiadników, jednak tak naprawdę stanowi on społeczny rytuał, który ma miejsce przed posiłkiem.
Aperitif pije się na stojąco, podaje się pastis (rodzaj mocnego likieru,zawierającego 40-45 % alkoholu), martini, porto, kir( mieszanka białego wina z syropem z czarnej porzeczki), koktajle albo sok- opcja dla tych którzy nie piją alkoholu.
Napoje są serwowane z orzeszkami, słonymi przekąskami, oliwkami, sałatek, serów, szynek...
Pora aperitifu jest okazją do rozmów trwających zazwyczaj około 20 minut, jednak rozmowa na drażniące tematy może zamienić się w prawdziwą debatę!

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz