Otóż podczas mojego pierwszego dłuższego pobytu we Francji dowiedziałam się, że tabliczkę czekolady (tablette de chocolat) nazywa się tam pięknie umięśniony męski tors, czyli to co u nas, w Polsce nazywamy potocznie sześciopakiem.
To wyrażenie, jakże piękne na zawsze zapadło w mej pamięci i pokazuje dlaczego warto uczyć się języków obcych, nie tylko by móc porozumieć się z drugim człowiekiem, ale również aby odkrywać i poznawać bogactwo innych kultur.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz